Serbinowscy — historia rodu · artykuł 9 z 12

Gałąź kijowska. Karol i jego synowie: Jan, Paweł, Marcin (1745–1854)

„Odległość miejsca, z którego przodkowie nasi wyszli, i stan biedny… nie dozwala nam dowodzić”

Okres: 1745–1854 · Główne źródła: DAKO, f. 782, op. 1, spr. 10577; DAKO, f. 280, op. 2 (rewizje 1795–1854); DAŻO, f. 178

Nie wszyscy Serbinowscy zostali na Podolu. W połowie XVIII w. jedna gałąź osiadła w powiecie wasylkowskim guberni kijowskiej — na pograniczu dóbr Branickich — i tam, w cerkwiach Potyjówki i Bohatyrki, chrzciła dzieci. W 1797 i 1802 r. trzej bracia stanęli do wywodu w powiatach machnowskim i skwirskim z tym, co mieli: czterema metrykami i prośbą, by sąd „na onych poprzestać raczył”. Z tej gałęzi pochodzi jedyny opis herbu rodu.

Karol, ślub w Potyjówce 1745

Teczka DAKO 782-1-10577 liczy jedenaście kart; sfotografowano osiem. Jej sercem jest spis dowodów, które Jan Serbinowski złożył w 1802 r. Kijowskiemu Zgromadzeniu Szlacheckiemu: metryka ślubu „Ur. Karola Serbinowskiego” z 25 kwietnia 1745 r. z ksiąg wsi Potyjówki — „ja ustanawiam Ojca mego”; jego sepultura z 1775 r. — „ustanawiam, że Ojciec mój w stanie szlacheckim zmarł”; metryka chrztu Pawła z 15 stycznia 1759 r.; metryka chrztu Jana z 21 czerwca 1751 r. z cerkwi w Bohatyrcu — oraz Marcina z tych samych ksiąg: „temi wywodzę, że Paweł, Jan i Marcin Serbinowscy bracia rodzeni między sobą”.

Spis dowodów rodowitości, 1802
DAKO, f. 782, op. 1, spr. 10577, karta 6. Prośba Jana Serbinowskiego do Kijowskiego Zgromadzenia Szlacheckiego (powiat skwirski) ze spisem siedmiu dowodów rodowitości; adnotacja „1802 № 1422” i pieczęć z dwugłowym orłem.

Zakończenie prośby mówi więcej o położeniu rodziny niż wszystkie metryki razem: „Odległości miejsca, z którego kraju przodkowie nasi wyszli, i stan biedny, w którym teraz zostajemy, nie dozwala nam autentycznemi… dowodstwo swej rodowitości dowodzić, lecz jakie tylko mogliśmy, takowe składamy, prosząc najmiłościwiej Prześwietnego Zgromadzenia Kijowskiego, aby na onych poprzestać raczyło”. Podpis: Jan Serbinowski. Skąd przyszli, mówi wywód Pawła: „z województwa Podolskiego od kilku lat w ten kraj przenieśli się”.

Trzej bracia w trzech powiatach

Jan (ur. 1751), żonaty z Maryanną Wasilewską, mieszkał w 1802 r. w Rubczenkach z synami Antonim (20 lat) i Karolem (15) oraz córką Brygidą (10). Spisek familijny podpisał 17 grudnia 1802 r. marszałek powiatu skwirskiego Antoni Konopacki. W 1814 r. rodzina mieszkała już na chutorze Terpykina we wsi Czepożyńce: Jan miał 65 lat, synowie 33 i 24 — i te same liczby podaje rewizja z 1811 r. ze wsi Czernina w powiecie taraszczańskim, dołączona później do akt podolskich. Antoni, syn Jana, był w 1811 r. ekonomem u ziemianina Malinowskiego we wsi Wilnopole; jego młodszy brat Karol (ur. ok. 1787) jest ojcem Piotra (ur. 1810 w Szpyndówce) i Wasyla (ur. 1816), których w 1833 r. Teodor z Radziejowiec uznał za braci stryjecznych (artykuły 6–7).

Spisek familijny Jana Serbinowskiego, 1802
DAKO, f. 782, op. 1, spr. 10577, karta 10. Spisek familijny Jana Serbinowskiego, syna Karola, lat 50, powiat skwirski, 17 grudnia 1802 r.; podpis marszałka Antoniego Konopackiego.
Rewizja 1814 — Jan syn Karola
DAKO, f. 280, op. 2, spr. 1277, k. 12. Rewizja z 1814 r., chutor Terpykina (Czepożyńce, pow. skwirski): poz. 251, Jan, syn Karola, Serbinowski, lat 65; synowie Antoni 33 i Karol 24.

Paweł (ur. 1759) — nie mylić z Pawłem synem Antoniego z Podola, oficerem — złożył wywód w 1797 r. w powiecie machnowskim: lat 36, żona Marianna, córka Żabińskiego, synowie Łukasz (15) i Antoni (1), córki Helena (8), Apolonia (6) i Franciszka (3), wieś Wojtowce, „Herb Podkowa, Krzyż y Strzała Darta” (artykuł 6). W grudniu 1803 r. był chrzestnym, a w lutym 1804 r. świadkiem ślubu w kaplicy w Wójtowcach, przed kapelanem Benedyktem Błędowskim — oba razy tytułowany Generosus. Rewizja z 1816 r. zastaje go tam nadal: lat 56, żona zapisana jako „Marta” (55 — wiek zgodny co do roku z Marianną z 1797 r.), córki Apolonia i Franciszka, syn Stefan (13, urodzony już po wywodzie) — i Łukasz, lat 29, przy którym w rubryce „ubyło” wpisano: „odszedł do ułanów w 1812 r.”

Metryki kaplicy w Wójtowcach, 1803
DAŻO (Archiwum Państwowe Obwodu Żytomierskiego), f. 178, op. 51, spr. 195, s. 439. Dopisek do ksiąg chrztów kaplicy w Wójtowcach: 22 grudnia 1803 r. chrzestnym jest „Generosus Paulus Serbinowski”.
Szlachecka Wiedomość 1811, Czernina
DAChmO, f. 230, op. 1, spr. 5878, karta 3. „Szlachecka Wiedomość” z 10 września 1811 r., powiat taraszczański, wieś Czernina — karta tytułowa wykazu, w którym figuruje Jan Karłowicz Serbinowski z synami.

Marcin, najmłodszy, żonaty z Katarzyną, córką Grzegorza Osieckiego, dzieci nie miał; mieszkał „w powiecie Zwinogrodzkim, Dobrach JW Grafa Branickiego, we wsi Winogradzie”. Rewizja szlachty powiatu zwinogrodzkiego z 1795 r. pokazuje go wcześniej: „Martyn, syn Karola, Serbinowski, lat 30; żona Katarzyna, córka Hrycka, lat ok. 18; siostra jego Agata, córka Karola, lat 16” — jedyny ślad córki Karola.

Rewizja 1795 — Marcin i Agata
DAKO, f. 280, op. 2, spr. 7, skan 320. Rewizja drobnej szlachty powiatu zwinogrodzkiego, 1795 r., dom 9: Marcin, syn Karola, Serbinowski (30), żona Katarzyna, córka Hrycka, i siostra Agata (16).

1834: Piotr z Winogradu pisze do marszałka

2 kwietnia 1834 r. „szlachcic Piotr, syn Karola, Serbinowski, zamieszkały w powiecie zwinogrodzkim, w miasteczku Winograd” — tym samym, gdzie mieszkał bezdzietny Marcin — poprosił marszałka szlachty guberni kijowskiej o wpisanie siebie i braci do księgi rodowodowej, powołując się na stary komplet dowodów z 1802 r. Pismo, mocno wyblakłe, mówi o groźbie „zaliczenia w poczet jednodworców”. Kim był ten Piotr — czwartym synem Karola, urodzonym tuż przed śmiercią ojca w 1775 r., czy bratankiem noszącym patronimik po innym Karolu — dokumenty nie rozstrzygają.

1854: Franciszek, jednodworzec

Rewizja jednodworców powiatu skwirskiego z 10 lutego 1854 r. notuje w gminie morozowskiej rodzinę nr 9: „Franciszek, syn Stefana, Serbinowski — lat 23”. Badacz stawia hipotezę, że to wnuk Pawła przez Stefana z Wójtowiec (ur. ok. 1803) — chronologia i geografia pasują, ale potwierdzić to może dopiero rewizja z 1850 lub 1834 r. tej samej wsi. Stan „jednodworca” — do którego w latach 40. XIX w. przepisywano szlachtę czynszową niepotwierdzoną przez Heroldię — pokazuje, dokąd zaprowadziła tę gałąź procedura opisana w artykułach 7–8.

Rewizja jednodworców 1854
DAKO, f. 280, op. 2, spr. 1177, kadr 98. Rewizja jednodworców powiatu skwirskiego, gmina morozowska, 10 lutego 1854 r.: rodzina 9 — Franciszek, syn Stefana, Serbinowski, lat 23.

Dwóch Karolów, dwa archiwa

Karol z Potyjówki (ślub 1745, zm. 1775) i Karol, „ekonom szpyndowski”, ojciec Piotra (1810) i Wasyla (1816), to dziadek i wnuk: uchwała kijowska z 1842 r. nazywa Piotra i Wasyla „synami Karola, wnukami Iwana, prawnukami Karola, praprawnukami Iwana a prapraprawnukami Jakuba”. Czy „Iwan”, ojciec starszego Karola, to Jan z linii podolskiej (syn protoplasty Jakuba), a Karol z Potyjówki — Karol syn Jana wymieniony w akcie z 1738 r. (artykuł 4)? Chronologia na to pozwala, ale żaden dokument tego wprost nie mówi.

Źródła

🎧 Podcast — odcinek 9: Jak carska biurokracja odebrała Serbinowskim szlachectwo

Pobierz MP3 Tekst odcinka Kanał RSS podcastu

Scenariusz odcinka podcastu (tekst)

Odcinek 9. Gałąź kijowska. Karol i jego synowie: Jan, Paweł, Marcin.

Nie wszyscy Serbinowscy zostali na Podolu. W połowie XVIII wieku jedna gałąź osiadła dalej na wschód, w powiecie wasylkowskim guberni kijowskiej, w cieniu wielkich dóbr Branickich — i tam, w cerkwiach Potyjówki i Bohatyrki, chrzciła dzieci. O tej gałęzi wiemy z małej teczki w archiwum kijowskim, jedenastu kart, z których sfotografowano osiem, i z kilku rubryk w rewizjach podatkowych. To niewiele. Ale wystarczy, żeby zobaczyć trzech braci, ich siostrę, i ich los.

Sercem teczki jest spis dowodów, które w 1802 roku Jan Serbinowski złożył Kijowskiemu Zgromadzeniu Szlacheckiemu. Czytajmy go tak, jak on go ułożył. Punkt pierwszy: metryka ślubu „urodzonego Karola Serbinowskiego” z 25 kwietnia 1745 roku, z ksiąg wsi Potyjówki — „ja ustanawiam ojca mego”. Punkt drugi: sepultura, czyli metryka pogrzebu Karola z 1775 roku — „ustanawiam, że ojciec mój w stanie szlacheckim zmarł”. Punkt trzeci: metryka chrztu Pawła z 15 stycznia 1759 roku — „probuję, że Paweł jest synem Karola, a bratem moim rodzonym”. Punkt czwarty: metryka chrztu Jana, 21 czerwca 1751 roku, z cerkwi w Bohatyrcu — i w tych samych księgach metryka Marcina. „Temi wywodzę, że Paweł, Jan i Marcin Serbinowscy bracia rodzeni między sobą”.

A potem zakończenie, które mówi o położeniu tej rodziny więcej niż wszystkie metryki razem: „Odległość miejsca, z którego kraju przodkowie nasi wyszli, i stan biedny, w którym teraz zostajemy, nie dozwala nam autentycznemi dowodstwo swej rodowitości dowodzić, lecz jakie tylko mogliśmy, takowe składamy, prosząc najmiłościwiej Prześwietnego Zgromadzenia Kijowskiego, aby na onych poprzestać raczyło”. Podpisał: Jan Serbinowski. Skąd przyszli, mówi wywód jego brata: „z województwa podolskiego od kilku lat w ten kraj przenieśli się”.

Przyjrzyjmy się trzem braciom. Jan, urodzony w 1751 roku, żonaty z Marianną Wasilewską, mieszkał w 1802 roku w Rubczenkach z synami Antonim i Karolem i córką Brygidą. Jego spis podpisał marszałek powiatu skwirskiego. Dwanaście lat później rodzina mieszkała na chutorze Terpykina we wsi Czepożyńce — Jan miał sześćdziesiąt pięć lat, synowie trzydzieści trzy i dwadzieścia cztery. Antoni był w 1811 roku ekonomem, czyli zarządcą, u ziemianina Malinowskiego we wsi Wilnopole. A młodszy Karol, urodzony około 1787 roku, to ojciec Piotra i Wasyla — tych dwóch, których w 1833 roku Teodor z Radziejowiec uznał za braci stryjecznych, i których w 1842 roku komisja w Kijowie wykreśliła z księgi. Tak łączą się dwie teczki: podolska i kijowska.

Paweł, urodzony w 1759 roku — nie mylić z Pawłem synem Antoniego z Podola, oficerem — złożył wywód już w 1797 roku, w powiecie machnowskim. Lat trzydzieści sześć, żona Marianna, córka Żabińskiego, synowie Łukasz i Antoni, córki Helena, Apolonia i Franciszka, wieś Wojtowce. I ta rubryka, którą pamiętamy z szóstego odcinka: „Herb: Podkowa, Krzyż i Strzała Darta”. Dołęga. Paweł był człowiekiem znanym w okolicy — w grudniu 1803 roku trzymał do chrztu dziecko sąsiadów w kaplicy w Wójtowcach, w lutym 1804 świadkował na ślubie; w obu zapisach kapelan tytułuje go „Generosus”, urodzony. Rewizja z 1816 roku zastaje go tam nadal, w wieku pięćdziesięciu sześciu lat, z żoną, dwiema córkami i synem Stefanem, który urodził się już po wywodzie. I z jedną adnotacją, która jest jak błysk wielkiej historii w wiejskiej rubryce: przy Łukaszu, lat dwadzieścia dziewięć, w kolumnie „ubyło” urzędnik wpisał: „odszedł do ułanów w 1812 roku”.

Marcin, najmłodszy, ożenił się z Katarzyną, córką Grzegorza Osieckiego. Dzieci nie miał. Mieszkał „w powiecie zwinogrodzkim, dobrach jaśnie wielmożnego grafa Branickiego, we wsi Winogradzie”. Rewizja drobnej szlachty z 1795 roku pokazuje go jeszcze wcześniej: Marcin, syn Karola, lat trzydzieści; żona Katarzyna, córka Hrycka — to ten sam Grzegorz, zapisany po rusku; i siostra Agata, córka Karola, lat szesnaście. Agata to jedyny ślad córki Karola w całej dokumentacji.

W 1834 roku z Winogradu — tej samej wsi, w której mieszkał bezdzietny Marcin — pisze do marszałka guberni kijowskiej Piotr, syn Karola. Prosi o wpisanie siebie i braci do księgi rodowodowej, dołącza stary komplet dowodów z 1802 roku i skarży się na groźbę „zaliczenia w poczet jednodworców”. Pismo jest wyblakłe, w połowie nieczytelne. Kim był ten Piotr? Czwartym synem Karola, urodzonym tuż przed śmiercią ojca w 1775 roku? Bratankiem, noszącym patronimik po innym Karolu? Dokumenty nie mówią.

I ostatni ślad, z 1854 roku. Rewizja jednodworców powiatu skwirskiego notuje w gminie morozowskiej rodzinę numer dziewięć: „Franciszek, syn Stefana, Serbinowski, lat dwadzieścia trzy”. Badacz stawia hipotezę: to wnuk Pawła przez tego Stefana z Wójtowiec, który w 1816 roku miał trzynaście lat. Chronologia pasuje, geografia pasuje. Potwierdzić mogłaby to rewizja z 1850 roku tej samej wsi. Ale ważniejsze od pokrewieństwa jest słowo w nagłówku: jednodworcy. Stan, do którego w latach czterdziestych przepisywano szlachtę czynszową, której Heroldia nie potwierdziła. To jest to, czego bał się Piotr w 1834 roku. To jest to, co w 1842 roku orzekła komisja w Kijowie.

Na koniec jedna zagadka, która spina obie gałęzie. Uchwała kijowska z 1842 roku nazwała Piotra i Wasyla „synami Karola, wnukami Iwana, prawnukami Karola, praprawnukami Iwana, a prapraprawnukami Jakuba”. Karol z Potyjówki, ślub 1745, i Karol ekonom szpyndowski, ojciec Piotra, to więc dziadek i wnuk. A ojciec starszego Karola nazywał się Iwan — i był synem Jakuba. Czy ten Iwan to Jan z linii podolskiej, syn protoplasty? Czy Karol z Potyjówki to Karol, syn Jana, wymieniony w akcie z 1738 roku, o którym mówiliśmy w czwartym odcinku? Chronologia na to pozwala. Dokumentu, który by to powiedział wprost, nie ma. Zapisujemy jako pytanie — jedno z najważniejszych w całych badaniach.

W następnym odcinku: linia prosta. Od Fabiana, który w 1795 roku miał czterdzieści lat i rocznego syna, do Emilii — prababci autora tych badań.